Słownik pojęć digital marketingu

Digital marketing, reklama i AI bez
zbędnego żargonu

Digital marketing zmienia się szybko,
a wraz z nim pojawiają się nowe formaty reklamowe, wskaźniki, technologie
i skróty.

Hasła na literę Z (2)

Zero-party data

Co to są zero-party data?

Zero-party data to informacje, które klient świadomie i dobrowolnie przekazuje marce na temat swoich potrzeb, preferencji, planów lub zainteresowań.

Firma nie musi ich wywnioskować na podstawie obserwacji zachowania użytkownika.

To sam odbiorca bezpośrednio informuje markę, czego chce lub czym jest zainteresowany.

Przykładem może być wybór preferowanego rodzaju kosmetyków w formularzu lub wskazanie planowanego terminu zakupu samochodu.

Jak można zbierać zero-party data?

Między innymi poprzez:

  • ankiety,

  • quizy,

  • konfiguratory,

  • centrum preferencji,

  • onboarding,

  • formularze,

  • programy lojalnościowe,

  • chatboty,

  • profile użytkowników.

Ważne, aby klient wiedział, dlaczego przekazuje daną informację.

Czym zero-party data różnią się od first-party data?

First-party data to szersza kategoria informacji zbieranych przez firmę bezpośrednio w jej własnych kanałach.

Mogą obejmować np.:

  • historię zakupów,

  • wizyty na stronie,

  • aktywność w aplikacji,

  • dane CRM.

Zero-party data są natomiast świadomie zadeklarowaną informacją.

Przykład:

First-party data: klient kupił trzy razy kawę bezkofeinową.

Zero-party data: klient zaznaczył w profilu „interesuje mnie wyłącznie kawa bezkofeinowa”.

Dlaczego zero-party data są wartościowe dla marketingu?

Marka nie musi zgadywać intencji na podstawie pośrednich sygnałów.

Jeżeli użytkownik sam poda swoje preferencje, można łatwiej przygotować:

  • rekomendacje,

  • personalizację,

  • ofertę,

  • mailing,

  • segmentację,

  • odpowiednie treści.

Dane mogą być szczególnie wartościowe w modelu privacy-first.

Co użytkownik powinien otrzymać w zamian?

Powinna istnieć jasna wartość.

Może to być:

  • lepsza rekomendacja,

  • bardziej trafna oferta,

  • szybszy wybór produktu,

  • spersonalizowany plan,

  • mniej nieistotnych wiadomości.

Proszenie o wiele danych bez widocznej korzyści może obniżać skłonność do ich przekazania.

Czy zero-party data są zawsze wiarygodne?

Nie w 100%.

Ludzie mogą zmieniać preferencje, błędnie określać swoje potrzeby lub po prostu nie aktualizować danych.

Dlatego deklaracje warto zestawiać z rzeczywistymi zachowaniami.

Największą wartość daje połączenie tego, co klient mówi marce bezpośrednio, z tym, co faktycznie robi w kolejnych punktach Customer Journey.

Wróć do słownika

    Mateusz Bojanowski
    Mateusz Bojanowski | Chief Strategy Officer

    Zamów
    konsultację eksperta











    * Pola wymagane







    Masz głód
    wiedzy digitalowej?

    Chcesz wiedzieć więcej? Potrzebujesz wiedzy z zakresu digitalu?
    Nasz blog to źródło aktualnej wiedzy digitalowej. Kampanie reklamowe na Meta, TikTok Ads, kreacje reklamowe, strategia i wiele innych. Przeczytaj.

    Więcej